niedziela, 7 kwietnia 2013

Zrywki


  
Zrywki to fajny materiał recyklingowy. Ich największą zaletą jest to, że po przetworzeniu nie trzeba ich malować, i są łatwe do mycia, a do "przerabiania" wystarczą nożyczki i szydełko.

Kiedyś zrobiłam 3 pojemniki z myślą o działce, ale przed wyniesieniem włożyłam tam trochę szmatek.




  Robiąc te koszyki, byłam przekonana, że wraz z nimi skończy się moja przygoda ze zrywkami, ale okazało się, że wpadłam w nałóg zbierania zrywek, no i trzeba było z nimi coś zrobić. Większe pojemniki zrobić,  bo do większych zmieści się więcej szmatek, z którymi też trzeba coś zrobić...



Mniejsze sprawdzają się do przechowywania resztek materiałów nadających się wykorzystania.


 Żałuję tylko, że nie mam pomieszczenia, do którego mogłabym się wprowadzić ze wszystkimi moimi robótkami i szmatkami, włóczkami i innymi bardzo ważnymi "materiałami". 

Jeśli komuś wystarczy tylko cierpliwości do zbierania zrywek (trochę to trwa - niestety), to polecam taką zabawę. Koszyki mogą się przydać segregowania różnych rzeczy np. bielizny, dodatków do ubrań itp. Zresztą kobietom nie ma  potrzeby mówić, co mogą zrobić z pojemnikami :)


Miłego dnia :)

3 komentarze:

  1. Piękne te Twoje zrywkowe koszyczki :) Ja też swego czasu zrobiłam też ze starych reklamówek, ale moje nie były takie ładne. Ogólnie to koszyki uwielbiam zwłaszcza takie własnoręcznie zrobione. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Jaki materiał jest najlepszy na zrywki ???/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wykorzystuję jednorazowe torby foliowe (jak na zdjęciach) kolorowe, potocznie nazywane zrywkami. Unikam biodegrodowalnych. Jak na razie moje koszyki są całe, choć nie czuję się ekspertem od zrywek :) pozdrawiam :)

      Usuń