sobota, 15 marca 2014

Zającówna




 Zającówna jest z polaru. Polar bardzo fajnie się szyje, ale jest elastyczny i myślałam, że wypychaniu zająca nie będzie końca :) Rozmiarem lalkę można porównać z noworodkiem, w innych proporcjach rzecz jasna - ma ponad 50 cm. 



I gotowa do wiosennych spacerów - z przegryzką w torbie :)



Miłego dnia :)

6 komentarzy:

  1. Jaka fajna ta zającówna :) Torebkę też ma świetną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna, aż chce się przytulić:) szczególnie w dobie barbie i innych plastikowych "monster coś tam". Przypomniały mi się czasy bardzo wczesnej młodości, kiedy namiętnie dziergałam na drutach sweterki i czapeczki dla lalek wszystkich znajomych dzieciaków. Nie były takie ładne i kolorowe jak Twoje, ale i tak cieszyły się powodzeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. słodki zajączek, i świetny sweterek w grochy, coś w moim stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Co to za słodziak? :) Super jest! :) Świetne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka fajna zajączka :) Kapitalne ma ubranka.

    OdpowiedzUsuń