poniedziałek, 29 września 2014

Kociaki




Te właśnie kociaki ostatnio zajmowały mój czas. W planach miałam coś innego do szycia (i dalej mam :)), jeszcze parę plecionek czeka na realizację, ale kociaki po prostu wepchnęły się bez kolejki :)


Po uszyciu kocich "ciałek" była zabawa z ubieraniem - całkiem przyjemna zabawa. Miałam okazję porobić na drutach i szydełku - ostatnio leżały zaniedbane, a trochę za nimi tęskniłam :)



A mój osobisty kociak wpadł sprawdzić, co tu dają :) Nic nie dawali, więc czmychnęła na balkon, korzystać z pięknej pogody. 
Na tym zdjęciu walizka wydaje się być bardzo mała - ale to kot jest duży :). Kicia jest słusznych rozmiarów - żaden kocur nie powstydziłby się ich. Koleżanka, która widziała moją kotkę jako kocię, myślała, że mam nowego kota :)


Miłego dnia :)

niedziela, 14 września 2014

Koszyki



Zrobiłam sobie koszyki do łazienki. W trakcie malowania okazało się jednak, że wstrzeliłam się w kolorystykę pokoju jednej dziewczynki. I po koszykach :)



Koszyki mają być obszyte jednym z kolorów - czekam na decyzję (pokój będzie malowany). A póki co, zrobiłam zdjęcia z kawałkami materiałów, żeby trochę ożywić kolorystycznie koszyki, bo zlewają się z tłem.



W trakcie zdjęć okazało się, że z koszyków można zrobić domek dla lalek - nawet stabilny :) - z kominem, albo drzewem.



A ja muszę zrobić sobie nowe...


Miłego dnia :)