poniedziałek, 11 maja 2015

Kot i królik





Właściwie kotka i królica, bo nie ulega wątpliwości, że to dziewczyny - przynajmniej w tych ubrankach :)  Królica jest słusznego wzrostu - ponad 70 cm, dlatego też z trudem mieści się w domku, co nie oznacza, że nie da się jej tam wcisnąć :)




Ale można też tak :) Królica udaje, że się kąpie, a kotka, że boi się wody :) (Można wymyślać dowolne historie)



Dziewczyny ubrane są w pastelowe sukienki, gotowe na wiosenne spacery i inne harce :) Tu bawią się w chowanego.



A ja uciekam do innych zajęć, życząc Wam miłego dnia :)


4 komentarze:

  1. Wcale się nie dziwię, że nowy domek długo nie świecił pustostanem, tylko szybko znalazł lokatorów. Dziewczęta śliczne i apetyczne, bezzwłocznie zagospodarowały go, a teraz rozejrzą się za odpowiednimi kawalerami. Apeluję o dobudówkę, żeby każda rodzina była na swoim!
    Kicia i królisia są rewelacyjne, i tak ubrane jak z żurnala, tu nie ma co czekać.... zacznij już ten drugi domek:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko dziewczyny dostaną dofinansowanie z programu "Rodzina na swoim" to zaraz zabieram się za budowę nowego domku :) Nie ma lekko :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Z tą pewnością co do tego, że to dziewczynki, to bym uważała, dziś w tej materii nie ma nic pewnego. Są urocze i jak widać świetnie się bawią w dom, a to była ulubiona zabawa mojego dzieciństwa:). A tak z innej beczki to trochę im slim-figury zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam rozwijać "tej materii", choć to medialnie popularny temat, czasem wręcz do granic absurdu :) Ja też pamiętam dziecięce zabawy - fajny, beztroski czas i co ciekawe, nie było "tej materii" :) A figury rzeczywiście dziewczyny mają wiotkie, że ledwie stoją, nawet z podporą :) Pozdrawiam :)

      Usuń