niedziela, 14 czerwca 2015

Prostokątny i okrągły




Dwa kolejne koszyki zeszły z taśmy.  Zamieszkają w różnych domach, daleko od siebie. To ich pierwsze i ostatnie - pamiątkowe zdjęcie :)



Kuferek (z małym dodatkiem) wypleciony jest z Super Ekspresu, ale żeby się plotło ekspresowo, to nie powiedziałabym. Plecie się w normalnym tempie :) Bardzo kolorowa gazeta.
Wyszedł mu tutaj znak szczególny koszyka - białe końcówki rurek ułożyły się regularnie na każdej ściance w nieregularną plamę :)


Wielkie otwarcie :)


Koszyk okrągły jest, jak widać, malowany. Wkłady z materiału mają sprawiają, że bez problemu można w koszyku przechowywać bardzo drobne przedmioty - to jest niewątpliwie ich zaleta. I może być fajnym dodatkiem kolorystycznym.

Nie chce mi się dzisiaj myśleć :) - za ciepło.


Miłego dnia :)


niedziela, 7 czerwca 2015

Minnie w mini i Mickey w szortach :)





Jest sobie 5-letnia dziewczynka, która zapałała miłością do Minnie i zapragnęła ją mieć :) Są tacy, którzy to pragnienie chcą ziścić. I właściwie przypadek sprawił, że zapytano mnie, czy dam radę myszkę uszyć - pokazali bajkę - O taką. I żeby miała 50 cm. - No jasne, co to taka myszka - zaraz pomyszkuję w necie za wykrojem i już :) I srodze na necie się zawiodłam - nie było nic, albo nie umiem szukać :) Odpowiedź była - zrób to sam :)




Oczywiście największym problemem była mysia twarz :), bo ciało to małe miki - da się pokombinować. Z pomocą przyszła mi znajoma, która gdzieś tam wyszukała starą, zniszczoną zębem czasu ;) małą maskotkę Minnie, ale zgodną z oryginałem. Odetchnęłam z ulgą :)
Wiecie, że ta para na obrazku to, blisko 90-letnie staruszki? :) I jak widać w dobrej formie, bo ciągle podbijają serca kolejnym pokoleniom przedszkolaków. 




Gdy już zebrałam materiały, okazało się, że jest jeszcze jeden mały amator klasyki - ten ma pociąg do Mickey'ego, więc szyłam podwójnie.
Starałam się, żeby efekt był jak najbliższy bajkowym pierwowzorom, żeby były zgodne z wyobrażeniem dzieci. 




Tu myszki w ośnieżonej partii gór pokonują kolejną półkę skalną :)



Maja naga i Maja ubrana :)




* * *



- O, widzę, że rozłożyłaś mój ulubiony materiał. Super, bo właśnie zastanawiałam się, gdzie się położyć, na balkonie tak gorąco, a ten materiał świetnie chłodzi. Nie, nie przeszkadzaj sobie, szyj czy co tam robisz, ja się tu tylko zdrzemnę. Nie będę Ci przecież przeszkadzała :)


Miłego dnia :)